Wczoraj w Toruniu odbyły się zawody Grand Prix Polski. Zakończyły się one zwycięstwem Nielsa Kristiana Iversena. Drugie miejsce zajął Greg Hancock, a trzecie Bartosz Zmarzlik.
W trzecim biegu na wejściu w drugi łuk wypadkowi ulegli Chris Harris i Jason Doyle. Harrisowi nic się nie stało, ale Australijczyk został odwieziony do szpitala. Podejrzewano u niego uraz barku oraz złamanie ręki. Po upadku Doyle zrezygnował z kontynuowania zawodów. Jego miejsce zajęli zawodnicy rezerwowi: Oskar Bober i Kacper Woryna. Przez to, że Australijczyk nie startował w pozostałych biegach, Amerykanin Greg Hancock awansował na pierwsze miejsce w klasyfikacji ogólnej Grand Prix. W półfinałach brało udział dwóch Polaków: Bartosz Zmarzlik i Piotr Pawlicki. Do finału dostał się tylko Zmarzlik, gdyż Pawlicki w półfinale przyjechał do mety na trzeciej pozycji. Z dziką kartą na Grand Prix w Toruniu można było zobaczyć Pawła Przedpełskiego. Zdobył on jednak tylko 8 punktów. Do finału awansowali: Bartosz Zmarzlik (Stal Gorzów), Matej Žagar (Stal Gorzów), Greg Hancock (Get Well Toruń) oraz Niels Kristian Iversen (Stal Gorzów). W finale 3 punkty zdobył Iversen, drugi przyjechał Hancock, na trzeciej pozycji znalazł się Zmarzlik, a ostatni linię mety przejechał Žagar.
Gratulacje dla Bartka za pojawienie się na podium ;))
Źródło (zdjęcia): http://sportowefakty.wp.pl/zuzel/zdjecia/galeria/11279/speedway-grand-prix-polski-w-toruniu-finaly-i-podium










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz